mid_top
HEY Anio Lyrics
Anio
Co czwartek m?j anio? str??
Puka? do losu drzwi
Cho? wszystko krzycza?o w nim
Pozwala? nakrywa? sie

A upokorzenie jego otacza?o mnie
Zakleciami ochronnymi
Nie musia?am sie modli?

Niedostepne nie wiem czym jest
Jestem ?wiat?em jestem snem
Ma?ym palcem u nogi twej
A wielcy ?wiata na us?ugach mych

Mam spokojn? linie czo?a
A cia?o zdrowe jest
Bia?? suknie, sznur bursztyn?w
Buty nosze z mchu

Moja rado?? niczym nie zm?cona
Moja rado?? niczym nie zm?cona
Moja rado?? niczym nie zm?cona
Moja rado?? niczym nie zm?cona

Jedyny podmiot zdarze? ja
Jedyny podmiot zdarze? ja
Jedyny podmiot zdarze? ja
Jedyny podmiot zdarze? ja

Wczoraj anio? rzek? nie
Ciemna gwiazda nad g?ow? m?
Mam star? pomarszczon? twarz
I strasze dygotem r?k

Peka we mnie owoc strachu
Znowu modle sie
Stopy krwawi?
Jestem brudem pod paznokciem twym

I chcia?abym by? niewidzialna
I chcia?abym by? niewidzialna
I chcia?abym by? niewidzialna
I chcia?abym by? niewidzialna

Anio? str?? opu?ci? mnie
Anio? str?? opu?ci? mnie
Anio? str?? opu?ci? mnie
Anio? str?? opu?ci? mnie
Back to: HEY lyrics
These lyrics are not available for printing.
How much do you love Anio?
big_sean
Comments

Anio received 10 out of 10 based on 49 ratings.

Share HEY Anio lyrics!
artist_btm
mid_btm