Aniele Bo?y
M?j str??u prosze
Ty przy mnie dzisiaj st?j jak nigdy bo
?wiat sie sta? wielorybem
Kt?ry po?kn?? mnie chce m?wi?am
A anio? ziewa?
Bo dobrze wiedzia?
?e ?wiat jest piekny i kt?rego? dnia
Sam mi wpadnie w ramiona
Lecz na wszystko jest czas
?ycie pe?ne jest niespodzianek
Anio? milcza? ja ba?am sie bo
Life is full of zasadzkas kochanie
Nie wiedzia?am co ze?le mi los
Anio? wiedzia? nie powiedzia? a to by?o tak
Aniele Bo?y
M?j str??u prosze
Ty przy mnie nie st?j a do niego le?
On nie mo?e dzi? odej??
Zgine bez jego ust m?wi?am
A anio? tylko
Z u?miechem milcza?
Prawdziwa mi?o?? by?a tu? a ja
By?am tak niecierpliwa
A na wszystko jest czas
?ycie pe?ne jest niespodzianek
Anio? milcza? ja ba?am sie bo
Life is full of zasadzkas kochanie
Nie wiedzia?am co ze?le mi los
Anio? wiedzia? nie powiedzia? a to by?o tak
Anio? wiedzia? nie powiedzia? a to by?o tak
Anio? wiedzia? nie powiedzia? a to by?o tak
Anio? wiedzia? nie powiedzia?
Anio? wiedzia? nie powiedzia?
Anio? wiedzia? nie powiedzia? a to by?o tak
Back to:
KAYAH lyrics