mid_top
URSZULA Egnaj Wiec Lyrics
Egnaj Wiec
?egnaj wiec, rezygnuje i poddaje sie
Zostawiam te? s?odkie moje sny
Ostatni raz tu w ogrodzie naszym sie spowiadam
Z mi?o?ci mej podeptanym ?zom i kwiatom

Ja kocha?am ciebie tak
Tak jak by? Bogiem by?
Ale nawet w moich snach
Nie mog?e? ze mn? by?
Niebo, ziemia ja i ty
Na ?wiata dw?ch kra?cach
?eby bli?ej ciebie by?
Stawa?am na palcach

Dziwny ten czas, podstepnie mi?o?? nam zabiera
Sprawia, ?e jest, potem nie ma jej cienia
Ja wiem, ten b?l odejdzie sam wtedy
W ogrodzie mym zn?w zakwitn? kwiaty

Ja kocha?am ciebie tak
Tak jak by? Bogiem by?
Teraz we mnie wiary brak
I nie wiem co zrobie z tym
Kiedy widze ciebie zn?w
To chce mi sie p?aka?
?eby bli?ej ciebie by?
Zn?w stane na palcach

Ja kocha?am ciebie tak
Tak jak by? Bogiem by?
Teraz we mnie wiary brak
I nie wiem co zrobie z tym
Kiedy widze ciebie zn?w
To chce mi sie p?aka?
?eby bli?ej ciebie by?
Zn?w stane na palcach

Ja kocha?am ciebie tak
Tak jak by? Bogiem by?
Teraz we mnie wiary brak
I nie wiem co zrobie z tym
Kiedy widze ciebie zn?w
To chce mi sie p?aka?
?eby bli?ej ciebie by?
Zn?w stane na palcach
Back to: URSZULA lyrics
These lyrics are not available for printing.
How much do you love Egnaj Wiec?
big_sean
Comments

Egnaj Wiec received 9 out of 10 based on 96 ratings.

Share URSZULA Egnaj Wiec lyrics!
artist_btm
mid_btm