To wcale nie tak
Nie tak to mia?o by?
To w sumie trwa za kr?tko
By mog?o mie? sens
Od niespapranych r?k
A? po ostatni krzyk
Jestem niewa?nym tylko
Pakietem zdje?
Od ?ycia bez ?ez
Do ?ez nad ?yciem swoim
Przep?yne zanim zd??e
Rozejrze? sie
Jedno bez drugiego
Topimy sie co noc
W po?cieli oceanie
Powodzi ?ez
Zbuduje wielk? flote zjednoczonych si?
By razem zwalczy?
Niebezpieczny Styksu wir
Styksu wir
Zbuduje wielk? flote zjednoczonych si?
By razem zwalczy?
Niebezpieczny Styksu wir
Styksu wir
Zbuduje wielk? flote zjednoczonych si?
Zbuduje wielk? flote zjednoczonych si?
Zbuduje wielk? flote zjednoczonych si?
Back to:
KAYAH lyrics