?adnych ?ez ?adnej ?a?oby.
Wszystkich chce widzie? w czerwieni.
Kobiety niech ta?cz? na sto?ach,
Do tanga dzi? nie trzeba dwojga.
Pragne te? by mnie spalono,
Bo zawsze ba?am sie robak?w
Urna za? niech bedzie nagrod?
W jednym z konkurs?w radiowych.
Bliskim m?w, gdyby pytali,
?e chwilowo zmienia?am adres,
?e w niebie lecze dusze z silnego
Przedawkowania rzeczywisto?ci
Bede jak deszcz,
Bede jak ?nieg,
Bede jak wiatr,
Ogie?, ziemia.
Psami szczuj wszystkich ciekawskich
Takich co w naszym ?mietniku
Bed? szuka? taniej sensacji
Po?r?d sterty brudnych odpadk?w.
Bliskim m?w, gdyby pytali,
?e chwilowo zmienia?am adres,
?e w niebie lecze dusze z silnego
Przedawkowania rzeczywisto?ci
Bede jak deszcz,
Bede jak ?nieg,
Bede jak wiatr,
Ogie?, ziemia.
Bede jak deszcz,
Bede jak ?nieg,
Bede jak wiatr,
Ogie?, ziemia.
Back to:
NOSOWSKA lyrics