Kilka Bledow Popelnionych Przez Dobrych Rodzicow lyrics

mid_top
MYSLOVITZ Kilka Bledow Popelnionych Przez Dobrych Rodzicow Lyrics
Kilka Bledow Popelnionych Przez Dobrych Rodzicow
Jestem przez was przytloczony, genetycznie obciazony

Czuje wielka slabosc w sobie, dla nich jestem nikt

Czuje sie jak ktos przegrany, w tlumie ludzi niewidzialny

Chyba jestem niepotrzebny, jest mnie coraz mniej



Zawsze sobie gole glowe, nie kupuje tylko biore

Nie potrafie robic nic, tylko rzeczy zle

Nienawidze bycia milym, bo uwielbiam budzic niechec

Tak zostalem wychowany, a w zasadzie nie



Co mam zrobic, co teraz zrobic, powiedz mi

Co mam zrobic dzis

Powiedz jak, co mam zrobic

Spr?buj naprawic chociaz cos

Chociaz teraz pom?z mi



Przeciez szedlem za przykladem jaki zawsze mi dawales

Tym jedynym i najlepszym - teraz wiem, ze nie

Chcialbym stac sie tak jak oni - wszyscy mlodzi, piekni, zdolni

Chociaz raz chcialbym spr?bowac - chyba nie da sie



Co mam zrobic, co teraz zrobic, powiedz mi

Co mam zrobic dzis

Powiedz jak, co mam zrobic

Spr?buj naprawic chociaz cos

Chociaz teraz pom?z mi
Back to: MYSLOVITZ lyrics
These lyrics are not available for printing.
How much do you love Kilka Bledow Popelnionych Przez Dobrych Rodzicow?
big_sean
Comments

Kilka Bledow Popelnionych Przez Dobrych Rodzicow received 9 out of 10 based on 32 ratings.

Share MYSLOVITZ Kilka Bledow Popelnionych Przez Dobrych Rodzicow lyrics!
artist_btm
mid_btm