Miedzy nami co? nie tak
Miedzy nami czego? brak
Lecz niepotrzebnie z?o?cisz sie
Jako? to bedzie
Deszcz nadchodzi deszcz
Ju? czuje go na ko?cach moich rzes
Deszcz prawdziwy cud
Rozkoszna ulga po cie?kim dniu
Krople dotykaj? ust
P?yn? strumieniem
Tak czeka?am na ten deszcz
Nasze zbawienie
Deszcz nadchodzi deszcz
Ju? czuje go na ko?cach moich rzes
Deszcz prawdziwy cud
Rozkoszna ulga po cie?kim dniu
I gdzie? pomiedzy
Jednym twoim s?owem
A jednym mym spojrzeniem
Jak tecza sie rozwiesi
Spok?j i zrozumienie
Nic nie liczy sie
Ju? nic nie liczy sie
Zn?w jeste? obok mnie
Nic nie liczy sie...